W naturalnym otoczeniu pand wielkich, w absolutnie nienaturalnym otoczeniu komercyjnego sklepu z nazwą na „I”. Gdybym dziś miała sobie czegoś życzyć na nowy rok (i resztę życia) to dziś chciałabym być mniej świadoma, mniej wiedzieć, mniej widzieć i mniej rozumieć. Chciałabym nie znać zasad tricków sprzedażowych, ustawek sklepowych, wciskania nam kitu, suplementów, sprzętu rtv i […]
Czytaj więcej
